Kawalerski w Amazonii
Osiem dni w peruwiańskiej Amazonii, w tym dwie noce w lesie bez prądu i zasięgu. Maczeta, ogień, rzeka i próba, którą pan młody zapamięta na całe życie.
Pomysł
Kawalerski w klubie wygląda wszędzie tak samo. Tu ekipa wchodzi w las z plecakami, a pan młody musi pokazać, że da radę: rozpalić ogień, zdobyć kolację, przeprawić się przez rzekę. Na koniec curandero zabiera go na bok. Co się tam dzieje, zostaje między nimi.
Co Was czeka
Lot do Pucallpy, potem bus, a ostatnie trzy godziny tylko łodzią. Na końcu jest Los Olivos.
Maczeta, ogień bez zapałek, budowa obozu. Do tego łuk i dmuchawka: zawody ekip.
Hamaki w lesie, bez prądu i zasięgu. Na kolację jest to, co złowicie: siecią, linką albo oszczepem.
Z latarkami i po cichu: kajmany, węże, żaby. Tylko oczami.
Sam rozpala ogień i sam przygotowuje kolację. Ekipa buduje tratwę i przeprawia go przez rzekę.
Suri, larwa z palmy, prosto z ogniska. Pan młody je pierwszy, ekipa za nim.
Ostatniej nocy pan młody pilnuje ognia do świtu. Ekipa śpi, on czuwa. Ogień nie może zgasnąć.
O świcie curandero zabiera pana młodego nad strumień. Dym mapacho, zimna woda i kilka słów, które zostają między nimi.
Kąpiel w naturalnych basenach strumienia, mecz z chłopakami z Los Olivos, uczta z ognia. Pan młody dostaje maczetę z datą ślubu.
Konkrety
★★★★★ 5,0 na Google
Tak oceniają nas goście dotychczasowych wypraw. Wyjazdy z okazji są u nas nowością. Zobacz opinie
Co dalej
Zapytanie
Napisz, ilu Was będzie i kiedy jest ślub. Beata odezwie się w ciągu 2-3 dni roboczych z programem i wyceną.
Wolisz porozmawiać?
Wystarczy 15 minut przez telefon albo WhatsApp. Bez zobowiązań.
Możesz też napisać wprost: beata@amazoniareset.pl
Potwierdzenie jest już w Twojej skrzynce. Jeśli go nie widzisz, zajrzyj do spamu. Beata odezwie się w ciągu 2-3 dni roboczych, w wybranej formie kontaktu.
Wróć na stronę główną